Rodzicem być


IMG_3069blog 7
Masz jedno dziecko? To masz jedno szczęście, które uśmiecha się do Ciebie i rozpromienia świat. Masz jedną parę rączek, która przytula z całych sił i która tak chętnie pomaga we wszystkim. Masz jedną parę nóżek, najcudowniejszych tyci nóżek, które tuptają miliony kroczków każdego dnia. I jedne malusie usteczka masz, które buziaczki rozdają słodsze niż miód, i które słowotokiem zalewają Cię od świtu do zmierzchu. Masz jedno dziecko, więc masz jedno serduszko, które żyje poza Twoim ciałem i o które do końca życia troszczyć się będziesz. No a kiedy masz więcej niż jedno dziecko? To masz więcej szczęścia! Mam dwa takie […]

Cała prawda o podwójnym rodzicielstwie


IMG_6889blog 8
Macie takie wspomnienia, które dopiero po wielu latach nabierają odpowiednich barw? Wspomnienia, które mimo upływu czasu siedzą w głowie, czasem każdy najdrobniejszy szczegół jesteście w stanie opisać, jak by wszystko wydarzyło się dopiero wczoraj. Wspomnienia dzieciństwa, które dopiero będąc dorosłym zaczynacie rozumieć. A właściwie uświadamiacie sobie, jak bardzo nie rozumieliście będąc jeszcze dzieckiem… W telewizji alarmują o przerażających statystykach. Ileż dzieci w tym roku straciło życie nad wodą. Lato trwa w najlepsze, choć pogoda nie wszędzie dopisuje. Nawet jeśli z nieba nie ‘leje się żar’, ludzie ruszają nad wodę. W większości są to miejsca, które średnio nadają się do zabawy […]

Z dziećmi nad wodą. Rodzicu, czy wiesz jak rozpoznać tonącego?



IMG_6498blog 22
Lubisz się kłócić? Zastanawiałaś się kiedyś, jak wygląda Twoja kłótnia? Jest głośno, lecą talerze i ‘przecinki’, aż wreszcie ze złości wychodzisz z domu, trzaskając drzwiami? A może to wszystko dzieje się w Twojej głowie, zaś w rzeczywistości, zamiast powiedzieć co myślisz gryziesz się w język i szybko ustępujesz, bo nie chce Ci się wchodzić w dialogi, które i tak do niczego nie prowadzą?   Kłótnia nawet w najbardziej udanym związku jest czymś normalnym. Jesteśmy tylko ludźmi. Trzeba pogodzić się z tym, że nasza druga połówka, choćby była chodzącym ideałem, nie zawsze będzie podzielała nasze zdanie. Nasze potrzeby nie zawsze będą […]

A czy Ty umiesz się kłócić? Sześć zasad dobrej kłótni…


IMG_6299blog 3
    Szpitalne mury zawsze powodują dreszcze na moich plecach, o czym niejednokrotnie wspominałam, zaś los jakby chciał utrzeć nosa ostatnio, nader często zmusza je odwiedzać. Po TYM poście i doświadczeniach, które nie należały do najprostszych ostatnia wizyta okazała się dużym zaskoczeniem. Muszę chyba ‘odszczekać’ niedawne żale, bo wygląda na to, że są na tym świecie ludzie, którzy swoją pracę wykonują z uśmiechem na twarzy. Oddział zakaźny, który przyszło nam poznać, utworzony niedawno w naszym szpitalu, sprawia wrażenie wyrwanego ze świata. Jakby zapomniany, cichy, pusty, ciemny, pacjenci leżą cichutko w swych salach, nie wychodząc na korytarz. Salowe z uśmiechem witające […]

Jak przetrwać szpital z niemowlakiem? Pięć przykazań!



IMG_5783blog 17
Ostatni post o przedszkolu (klik) zaskoczył mnie ilością pozytywnych odczuć, które macie z tą instytucją. Cieszy mnie to oczywiście i napawa optymizmem. Jest jednak jeden argument, na myśl którego zapala się czerwona lampka. Przeziębienia. Przyjdzie jesień i może okazać się, że Dzidziulka więcej będzie siedzieć w domu i chorować, niż uczęszczać do przedszkola. A w domu przecież młodszy brat, którego może zarazić… Do tej pory stawialiśmy bardziej na naturalne sposoby budowania odporności. Choć kilka razy podpytywałam naszego lekarza rodzinnego o radę w suplementacji, jakoś nie po drodze było do apteki. To właśnie Omegamed® był preparatem polecanym przed pediatrę, dlatego też uśmiechnęłam […]

Wzmacniamy odporność z Omegamed *KONKURS*+Wyniki


IMG_5065-2blog 18
Gdy zapadła decyzja o dziecku, wiedziałam, że zostanę w domu. Że niania czy żłobek nie wchodzi w grę. Że poświęcę te kilka lat swojego życia by być tu i teraz, dla tej maleńkiej istotki, zawsze obok… To nie była łatwa decyzja. A już na pewno nie tak wyobrażałam sobie swoje życie, jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Narzeczony doskonale wiedział, że chcę ‘robić karierę’. Że żaden macierzyński nie wchodzi w grę. Że nawet kiedy urodzę to pędem wracam do pracy, najlepiej prosto z porodówki. Że to on będzie tym, który z dzieckiem zostanie. Śmiejecie się? Wcale się nie dziwię… Życie potoczyło się […]

przedszkole – zło ostateczne?



IMG_4930blog 2
Rodzinne popołudnie. Całą ekipą ruszamy na plac zabaw, bo do czasu wieczornych rytuałów pozostała jeszcze godzina. Jak się okazuje na taki sam pomysł wpadło dzisiaj wielu rodziców, bo plac zabaw pęka w szwach… Bawimy się w najlepsze, aż tu nagle rozlega się głośne “Cholera jasna!” i każdy dorosły człowiek pochylony ku swemu dzieciu podnosi opuszczoną głowę w poszukiwaniu właściciela tego jakże donośnego głosu. “Damian Baranie!” – ciągnie piszczący głos zza ogrodzenia. I teraz już wszystkie oczy rodziców będących na tym placu zabaw patrzą na tę rodzinną sytuację. “Kur*** nie widzisz? No nie widzisz?! Zaraz się uderzy! aaaaaaa… Łap ją… Co […]

a Ty oceniasz, matko?


IMG_7253b 3
Tokina AT-X 16-28 F2.8 PRO FX “Taka to sobie w życiu poradzi.” – nie raz słyszałam od nieznajomych, komentujących Dzidziulkę, która odważnie stawiała czoło nowym sytuacjom. Szczerze powiedziawszy, trochę się obawiałam tej jej otwartości na nowe osoby, bo w dzisiejszym niebezpiecznym świecie o tragedię nie trudno. Tyle się słyszy o problemach rodziców mających nieśmiałe dziecko, które chowa się za nogami rodziców, i które do płaczu doprowadzić może nawet wizyta rodziny, której nie widzi na co dzień. Ale wbrew pozorom zbyt śmiałe dziecko, które bez zastanowienia ufa każdej napotkanej osobie, bywa równie stresujące dla rodziców. Całe szczęście odwaga Dzidziulki nie jest […]

odważna czy nieśmiała?



IMG_2661b 10
Idąc ulicą, zazwyczaj z moją dwójką Bąbelków u boku, z lekką zazdrością spoglądałam na jednego rodzica z dzieckiem. Zastanawiałam się, gdzie jest drugi rodzic, albo czy mają więcej dzieci. Od kiedy stworzyliśmy rodzinę wszędzie ruszamy razem. Nawet kiedy tata próbował wychodzić z Dzidziulką sam, a ja ogarniać zaległości domowe, po kilku minutach dzwonił i zapraszał, bym dołączyła do nich, bo przecież powietrze i promyki słońca dobrze mi zrobią, a obowiązki nie uciekną. Próbowaliśmy zakupy robić nocą, ale szybko zrezygnowaliśmy, bo wieczory fajniej spędza się we dwoje, a obowiązek zakupów nawet łatwiej wykonuje się we trójkę. Wszak wyprawa do sklepu dla […]

bo jesteśmy rodziną…


IMG_3694blog 10
Te chwile grozy na szczęście już za nami. Zrobione nawet wszelakie badania kontrolne, więc i tygodnie stania w kolejkach minęły, a antybiotyk wyrzucony do kosza. Swoją drogą, ten mały, zdaje nic nie znaczący gest, wyciągnięcia ręki w stronę fioletowego, foliowego worka, pachnącego lawendą, przyniósł tak ogromną ulgę. Przeżyłam, teraz będę silniejsza. Choć okazuje się, że morze łez wylane wtedy, w sierpniu, na oddziale noworodkowym, wcale nie było takie bezsensowne… Ostatnie tygodnie przyniosły nam szczęście. Ale nie potrafiliśmy się nim cieszyć. Bo paraliżował nas strach o zdrowie dzieci. Strach o życie, które przecież dopiero dostali, nie zdążyli nawet go dobrze poznać. […]

Kiedy dziecko choruje…



IMG_2298-2BLOG 6
Najwspanialsza chwila na świecie – to oczywiście chwila, w której stajemy się rodzicami. Przepełnia nas tak ogromne szczęście, że wówczas nikt nie myśli o tym, że to również chwila, w której oprócz tej ogromnej radości, rozpoczyna się właśnie okres wiecznej troski. Troski, która nie mija. Troski, która trwa nieustannie do końca naszego życia… Po raz pierwszy poczułam tę gorszą część bycia rodzicem miesiąc po urodzeniu Dzidziulki. Trafiłyśmy z przedłużającą się żółtaczką do szpitala, o dzień za późno niestety, więc przyjęte zostałyśmy na oddział dziecięcy, choć Dzidziulka mimo tych kilkunastu godzin po przekroczeniu magicznej granicy trzydziestu jeden dni wciąż przecież była […]

kiedy stajesz się rodzicem…


IMG_9865-11 1
W tym poście (klik) zachęcałam, byśmy my – rodzice, każdego dnia okazywali miłość swoim dzieciom. Wiecie w jaki sposób pokazujemy dzieciom, że nam bardzo na nich zależy? Poprzez dotyk. W kolejnej odsłonie kampanii edukacyjnej “Pobawmy się” ekspert Fisher Price dr Justyna Korzeniewska pokazuje, jaką rolę w kształtowaniu więzi emocjonalnej z dzieckiem ma dobry dotyk rodzica. Każda czynność wykonywana przy dziecku – kąpiel, przebieranie czy nawet zmiana pieluszki, wzmacnia więź rodzica z dzieckiem ale przede wszystkim  daje mu ogromne poczucie bezpieczeństwa i miłości. Marka Fisher Price prowadzi kampanię edukacyjną „Pobawmy się!”, której celem jest przypomnienie rodzicom, że najważniejszym elementem rozwoju dziecka jest zabawa. […]

dotknij mnie!



IMG_0027b1 6
Jakiś czas temu widziałam reklamę. Nie jestem w  stanie przypomnieć sobie o jaki produkt chodziło.  Nie mniej jednak reklama dotyczyła miłości. Chodziła za mną do wieczora i stała się inspiracją dla tego posta. Często nie zdajemy sobie sprawy jak ważne jest okazywanie uczuć. Kochamy swoje dzieci, w to nie wątpię. Ale czy pokazujemy to na co dzień? Czy mówimy im, jak bardzo je kochamy? Co ważniejsze czy potrafimy okazać tę miłość czynami, gestami? Miłość, którą okazujemmy dzieciom zostaje z nimi na zawsze. Czy zdajecie sobie sprawę, jaki do niesamowity dar?  Ta miłość, którą na pewno mamy pod skórą, okazywana każdego […]

pokaż miłość rodzicu!


IMG_0298b1 2
Jakiś czas temu zauważyłam, że Dzidziulka często zaznacza, że coś jest jej. Kiedy odwiedziliśmy kilkoro dzieciatych znajomych, okazało się, że zdanie “to moje” jest popularne nie tylko u nas…  Roczniak wszystko, co go otacza uważa za jego, natomiast dwulatek odróżnia swoje i cudze rzeczy. Często więc czuje potrzebę bronienia swojej własności. Sztuka dzielenia się nie jest łatwą lekcją ani dla dziecka ani dla rodziców, jednak jest niezbędną umiejętnością dla dziecka, które w przyszłości trafi np. do przedszkola.  Jeszcze do niedawna Dzidziulka bez problemu dzieliła się zabawkami z odwiedzającymi ją dziećmi. Doskonale wiedziała, że wszystkie zabawki, które są w domku, należą […]

“to moje!”… o trudnej sztuce dzielenia się