IMG_4046-3b-2blog 9
“W życiu nie ma błędów, są tylko lekcje… Nie istnieje coś takiego, jak złe doświadczenie. Jest tylko okazja, żeby się rozwijać, uczyć i czynić postępy na drodze samodoskonalenia… W walce rodzi się siła. Nawet ból może być znakomitym nauczycielem…” Cytat, który właśnie przeczytałeś jest prawdziwą sentencją mojego minionego roku. Kolejnego roku pełnego lekcji. Na pewno wiele z nich było bardzo bolesnych, ale nikt nie jest lepszym przykładem niż ja, że najgorsze chwile swojego życia można wykorzystać w dobry sposób. Bo jak mogłabym połowę swojego życia nazwać błędem? Doświadczenie, które dzięki tej niemalże czternastoletniej lekcji zdobyłam jest bezcenne, choć przyznać też […]

32 lekcje, które musiałam odrobić…


IMG_3776BLOG 2
Naszym niezawodnym numerem jeden na spędzenie wakacyjnej niedzieli jest wycieczka. Mimo tego, że wymaga od rodzica wysiłku, bo trzeba trochę przygotowań i dobrej organizacji czasu, buduje rodzinne więzi, których nie zastąpi nic. Oczywiście plusów podróżowania z dziećmi jest dużo więcej… Podróże uczą!  To podstawowa i najważniejsza zaleta podróżowania. Dzieci poznają świat. Nie ma lepszej lekcji historii, biologii czy fizyki, matematyki niż ta odrobiona w praktyce. A już na pewno więcej z niej zapamiętają, niż siedząc w szkolnej ławce. Przecież dzieci, zwłaszcza maluchy, to prawdziwe gąbki, które chłodną wiedzę. Dzięki podróżom, dzieci rozwijają też swoją wyobraźnię, ciekawość świata i uczą się […]

Sposób na niedzielę… Pomigacze. Dlaczego warto podróżować?



IMG_3026-2aBLOG 4
Możesz jęczeć jaka jesteś nieszczęśliwa. Możesz narzekać na męża, bo Ci nie pomaga, nie wspiera, nie kocha. Możesz płakać i użalać się nad sobą, bo on Cię zdradził, odszedł, porzucił. Możesz narzekać na pracę, na dzieci, na życie. Możesz rezygnować ze swoich pasji, z siebie. Możesz całe życie siedzieć zamknięta w domu. Możesz poświęcać się dla rodziny, dla niego, albo nawet dla sąsiadki. Możesz marnować się za biurkiem. Możesz… Możesz wszystko! Równie dobrze możesz wsiąść w auto i pojechać, gdzie tylko zechcesz. Możesz żyć tu i teraz. Możesz mieć pracę marzeń i robić to, co lubisz. Możesz zająć się sobą. […]

Ty też możesz wszystko… jeśli tylko się odważysz!


IMG_2977-2BLOG 1
Śniadanie nie bez powodu zostało okrzyknięte najważniejszym posiłkiem. Ono daje nam energię na cały dzień. I choć słyszymy to na każdym kroku, mimo wszystko bardzo często je omijamy bądź odkładamy na później, czasem nawet na kolację (tak, tak nie śmiej się). Śniadanie poprawia też nastrój (serio, serio). Nawet badania wykazały, że osoby które nie omijają porannego posiłku, są mniej podatne na depresję, odporniejsze na stres i mniej chorują. A do tego, są milsze dla otoczenia. Osoby jedzące śniadanie mają także bardziej optymistyczne podejście do życia. Nie muszę chyba mówić jak ważny jest to posiłek dla naszych dzieci. Odpowiednio skomponowane śniadanie […]

Nasz sposób na udany dzień? Pyszne śniadanie! PRZEPIS NA KAKAOWO-MIODOWE PLACKI KUKURYDZIANE



IMG_2171blog
Był ze mną tak długo. Już zapomniałam, jak podobał mi się na początku. Nie potrafiliśmy się rozstać. Towarzyszył mi codziennie. Był blisko w tylu ważnych momentach. Mogłabym rzec – niezawodny. Miał tyle zalet, ale i wygląd. Kobiety oglądały się za nim na ulicy. Ideał… I pewnego dnia zobaczyłam Go. Taki… inny. I chyba tym właśnie mnie tak urzekł. Czyżby miłość od pierwszego wejrzenia istniała naprawdę? Było wow i błysk w oku. Nie mogłam doczekać się pierwszego wspólnego spaceru. A potem chciałam więcej i więcej. Nagle okazało się, że ideał nie jest taki wyjątkowy. Już nie odpowiada moim potrzebom. Że teraz […]

Czy miłość od pierwszego wejrzenia istnieje?


IMG_4057blog 2
Temat siedział w mojej głowie długo, bo kilka… lat. Wielokrotnie przewijał się w myślach, w rozmowach ze znajomymi, zwłaszcza przy okazji kupowania prezentów dla dzieci. Niby równouprawnienie, kobiety w równym stopniu lubią gadżety, które niegdyś przypisane były wyłącznie mężczyznom. W naszych młodzieńczych latach nie było podziałów. Wszystkie zabawki były unisex. Wielokolorowe, choć tak naprawdę, to z kolorami było kiepsko. Dziś dla dziewczynek każdą zabawkę znajdziesz w kolorze różowym, a przecież zabawkowym telefonem równie dobrze mógłby się bawić i chłopiec, tylko ten bijący po oczach róż. O oczach rodziców myślę rzecz jasna, bo dziecko nie zwróci uwagi czy telefon ma kolor […]

Czy zabawki mają płeć?



IMG_0629BLOG 6
Z jednej strony chciałabym wrócić tu, gdzie ostatnio skończyłam. W sumie to mój kawałek podłogi i mogę wszystko. Z drugiej jednak strony już nie jestem tamtą osobą. Paradoksalnie, ciągle jestem taka, jaka zawsze byłam. Uśmiechnięta, radosna, pełna pomysłów na siebie i życie. Dalej jestem tą optymistką, artystyczną duszą z głową w chmurach, która stworzyła to miejsce. Uwielbiająca przyrodę i fajnych ludzi. Ciągle doszukująca się dobra w drugim człowieku. A jednak mimo wszystko doświadczenie, które zdobyłam w ostatnich miesiącach sprawiło, że już nigdy nie będę taka sama. Wspomnienia, zapisane w pamięci, ale przede wszystkim w sercu pozostawiają ślad, którego nie jestem […]

O szukaniu siły…


IMG_0746
To nie będzie zwykły wpis kulinarny, choć taki po części jest. Zdradzę Wam sekret, a nawet trzy na udany posiłek. Jeśli zastosujecie się moich trzech wskazówek, każda wizyta w kuchni i wojowanie z garnkami zakończy się sukcesem. Przede wszystkim przepis. Ważna jest prosta receptura. Nie lubię tracić czasu w kuchni. O ile kiedyś mogłam z niej nie wychodzić, teraz doceniam dania, które nie trwonią czasu. Bo i nie mam go za wiele. Dzidziulki od zawsze uwielbiają makarony, więc często goszczą one na naszym stole. Czasem porywam się nawet na ten domowy, ale ponieważ nie mam szans konkurować z kształtami, dostępnymi […]

Makaronowa zapiekanka z kurczakiem + Trzy sekrety dobrego przepisu!



ferring_info_01
Rok temu nie wiedziałam nawet, że istnieje dzień bez samochodu, dzień przytulania, dzień sąsiada czy dzień uśmiechu… Teraz mój dzień rozpoczynam słuchając wiadomości w radiu, a kończę przeglądem wiadomości w komórce, więc niemal każdego dnia dowiaduję się o kolejnych światowych dniach… A wiedzieliście, że jest Światowy Dzień Moczenia Nocnego? No właśnie. A przy tym dniu akurat warto się zatrzymać. Okazuje się, że problem moczenia nocnego u dzieci jest bardzo częstym zjawiskiem, zaś bagatelizowanym przez rodziców. O tym akurat się przekonałam. W moim otoczeniu mam trzy rodziny. Celowo napisałam rodziny, bo moczenie malucha to problem nie tylko dziecka, ale problem całej […]

Moczenie nocne dziecka – kilka faktów, które powinieneś wiedzieć!


IMG_0264blog 16
Dla dziecka jesteśmy w stanie góry przenosić. Macierzyństwo, czy w ogóle rodzicielstwo dodaje skrzydeł, ale równie często uskrzydleni rodzice spadają mocno na ziemię…. Myślę tu o chwilach bezsilności, najczęściej związanych ze stanem zdrowia, czyli sytuacjach, na które wpływu (z pozoru) nie mamy. Możemy dbać, pielęgnować, masować, chuchać i dmuchać, a i tak nie jesteśmy w stanie uchronić naszych pociech przed całym złem tego świata. Podkreślenia wymaga to umieszczone w nawiasie z pozoru, bo mimo wszystko sporo jednak jest w naszych rodzicielskich rękach… Świeżo upieczeni rodzice dopiero się o tym przekonają, ale Ci z doświadczeniem przyznają mi rację. Powoli staję się ekspertem […]

Najważnieszy jest spokój! A ty co robisz dla swojego dziecka? + KONKURS Oillan



img_4571bb 6
Stanęła przed trzymetrową szafą. Ruszyła wielkie, przesuwane drzwi. Spojrzała na ułożone równo sterty ubrań. Zawsze wiedziała, że właśnie tak należy postąpić w sytuacji, której właśnie doświadczała. Że trzeba się spakować i odejść. Nie przypuszczała jednak, że kiedyś przyjdzie się jej z czymś takim zmierzyć. Bo takie sceny widziała tylko w filmach. Nie odwracając się nawet zapytała samą siebie, co teraz? Ogrom rzeczy, które miałaby wziąć ze sobą, przytłoczył. Wybrać najważniejsze wydało się niemożliwe. Kiedy on próbował odpowiedzieć na pytanie, zorientowała się, że powiedziała je głośno.  Ale ona nie czekała na odpowiedź. Próbowała ogarnąć mętlik w swojej głowie.  Złapać te myśli, […]

Pierwszy stycznia


img_6341blog 4
Ponad sześć miesięcy temu w moim salonie wybucha bomba. Trzy miesiące zajęło mi ogarnięcie bałaganu, który powstał i napisanie tego postu. Kolejne trzy zajęło mi emocjonalne dojrzenie do jego opublikowania… Nabrałam dystansu. To ogromnie potrzebne, by z każdej swej życiowej porażki wyciągnąć wnioski, pokonać lęki, słabości i rozwijać się. Podobno jestem mistrzem pisania nie wprost, więc postanowiłam dać upust temu, co siedzi w mojej głowie, a Ty, znasz mnie na tyle, by wyciągnąć to, co należy, prawda? Chciałabym krzyczeć, a muszę siedzieć cicho. Zadziwiające ile potrafi znieść kobieta. Niby taka słaba, a mimo wszystko potrafiąca do granic możliwości naciągać swoją… własną […]

trzy słowa wyjaśnienia



IMG_4248blog 15
Od kilku tygodni kluczowe miejsce w naszym salonie zajmuje domek. Ot taki niby zwykły, tekturowy… niepozorny. Często jest garażem dla największych zabawek, ulubioną kryjówką Dzidziulki podczas zabawy w chowanego, torem przeszkód podczas ganianego, ale przede wszystkim to kolorowanka! Wielka kolorowanka, którą śmiało mogę określić mianem, niekończącej się… Wiele razy bywało tak, że choć przesyłka już rozpakowana, karton stał jeszcze dobry tydzień, stając się ulubioną zabawką małej Dzidziulki. Niestety karton, który w swej drodze do nas przeżył już niejedno, szybko stawał się mało atrakcyjny, tracąc swe właściwości. Dziś z pomocą przychodzi Tektorado… Tektorado połączyło dobrą zabawę z kreatywnością oferując dzieciakom prawdziwą frajdę […]

Tektorado – KONKURS!


IMG_2520blog 8
Rzadko mam czas, by w ciągu dnia wziąć do ręki telefon i zadzwonić do przyjaciółki. W ogóle rozmowy przez telefon przy dwójce głośnych… wróć, powinnam raczej napisać wesołych, szczęśliwych dzieciaczków bywa kłopotliwe. Zwłaszcza jeśli rozmówca po drugiej stronie nie posiada tego cudu, ciężko mu zrozumieć, że życie matki jest takie… kolorowe. Zastanawiasz się właśnie, jak wygląda Twoja rozmowa przez telefon. Pewnie tak, jak i moja. Co chwilę przerywane zdania okrzykami dzieci, albo komentarzami: ‘ej nie wolno’, ‘zostaw’, ‘daj mu’, ‘stój’, ‘masz’… i tak w nieskończoność. Nie jestem wówczas też  dobrym słuchaczem, rozproszona zabawą co chwila nie dosłyszę, co mówi głos […]

Absorbujące dziecko – pomocy!