kurtka na chrzest – Asanti for kids 13


W niedzielę wielki dzień. Choć drugi raz organizujemy chrzciny, mały stresik jest. Bo to bardzo ważny dzień zarówno dla nas, jak i małego Dzidziusia. Jako, że mieszkamy w niewielkiej miejscowości, ruszyłam na zakupy internetowe, poszukując w sieci idealnego stroju. Dzidziuś w dniu chrztu będzie miał siedem tygodni, jest więc jeszcze chudziutkim maleństwem, ale całkiem długim. Powiem szczerze, nie było lekko. Ze względu na porę roku, nieodzownym elementem garderoby takiego malucha jest… kurtka. Ręce opadały mi milion razy, zanim znalazłam Asanti for kids (klik). Bardzo nie chciałam, by Dzidziuś swój stylowy strój przykrywał polarową kurtką przypominającą te bazarowe, a tylko takie w necie można było odnaleźć. Po wielu wieczorach spędzonych na przeczesywaniu zakątków internetu znalazłam i to dwa rozwiązania. Biały płaszcz z flauszu oraz pikowaną, również białą, kurtkę. Choć płaszcz był bardzo fajny wygrała kurtka. Po pierwsze była trochę tańsza. Po drugie możemy ją śmiało wykorzystać później na co dzień. Właściwie będzie służyła nam całą jesień, dopóki Dzidziuś nie wskoczy na następny rozmiar, a tym samym dorośnie do kurtki, którą ma w szafie. 
Po co to wszystko piszę? Bo Asanti for kids to naprawdę firma godna uwagi. Na kurtkę natknęłam się gdzieś na allegro, natomiast okazało się, że firma ma sklep internetowy – TU (klik). A potem okazało się, że to nie byle jaka firma i nie jest to byle jaki sklep. Kurtka bowiem nie jest sprowadzaną chińszczyzną. Jest polskim dziełem hand made. Asanti for kids bowiem produkuje ubranka dziecięce i niemowlęce. Choć dział dla chłopców jest mocno ograniczony, dla dziewczynek znajdziemy tam naprawdę wyjątkowe ciuszki. Cudne sukienki na chrzest i inne okazje, jak również śliczne dresiki, tuniki, bolerka, płaszczyki. A do tego wyjątkowe dodatki – czapeczki, szaliki, opaski, buciki. Asanti for kids w swojej ofercie ma ponadto wyprawki niemowlęce – a zatem kupimy tam beciki, kocyki, pościel. Wszystko oczywiście uszyte z ogromną starannością, z najlepszej jakości materiałów. A ceny są mega przystępne.
Kurtka na chrzest Dzidziusia już na zdjęciu zrobiła na mnie wielkie wrażenie, zaś w rzeczywistości prezentuje się jeszcze lepiej. Jest solidnie wykonana. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się sztywna, jest mięciutka, od środka miła w dotyku bawełna. Kurtka układa się idealnie. Zupełnie, jak by na wymiar Dzidziusia została uszyta. Wybrałam z tabelki rozmiar ‘na teraz’, bo taki malutki dzieciaczek jeszcze podkula nóżki, zwija się i za duże ubranko bardzo brzydko wygląda, ale i jest niekomfortowo trzymać na rękach dziecko, które topi się w swym ubraniu. To był naprawdę strzał w dziesiątkę.

 

 Aby przekonać się na własne oczy, jakie cuda można spotkać u Asanti for kids – zajrzyjcie  TU oraz  TU
Ale uwaga uwaga ostrzegam – Mamy małych dziewczynek mogą nie wyjść z pustymi rękami!


Dodaj komentarz

13 thoughts on “kurtka na chrzest – Asanti for kids

  • Anonimowy

    Odnoszę wrażenie, że bardziej martwisz się o to by dzidziuś wyglądał stylowo, niż fakt że jest to jeden z najważniejszych sakramentów w życiu. Dziecko w "bazarowej" kurteczce, a raczej jego rodzice (bo dzidziuś jest za mały by coś rozumieć) bardziej przeżyją sakrament swojej pociechy. Kościół to nie rewia mody, każde dziecko w tym dniu jest najpiękniejsze i najwspanialsze. Ciekawe jak będziesz przeżywała komunię dzidziulki, sukienka też będzie z Turcji?

    • dzidziulkowo

      Przeżywam, bo stacjonarnie nie byłoby praktycznie wyboru małego rozmiaru, którego potrzebowałam. Przeżywam, bo martwię się, by mi dzieciątko nie zmarzło. Przeżywam, bo taki strój to nie mały wydatek, zwłaszcza ten "bazarkowy", a założony na chwilę. Przeżywam, bo miałam mega mało czasu, by się do tego wszystkiego przygotować. Przeżywam, bo mam do tego prawo! Komunią martwić się nie muszę, bo w naszej parafii nie ma sukienek 😉

    • Anonimowy

      A ty cały czas o przeżywaniu ubioru. Chodzi o przeżycia duchowe. Ubranko od chrztu zawsze można sprzedać w necie. Nie panikuj dziewczyno z takimi przyziemnymi sprawami jak ubiór, gdybyś martwiła się czy dzidziuś zmarznie to kupiłabys kombinezonik, a nie będziesz cały czas obciagac kurtkę na plecach dzidziusia. Oczywiście czekamy na relację jak na chrzcie braciszka wyglądała dzidziulka.

    • Anonimowy

      Nie musisz czytac tego bloga anonimku nikt cie na sile nie zmusza do otwierania i ogladania, chyba ze jestes zboczencem, ale mysle ze jestes bardziej bigotem lub bidotka, a co do tzw. Przezyc duchowych to dzidzius je olal, a dobrzy rodzice zawsze martwia sie o swoje malenstwo, bo to jest przywilej rodzicow, a ty poszukaj sobie innego zajecia np. Zmow 10koronek do milosierdzia bozego o zdrowie dla dzidziusia i dzidziulki. Amen

  • Anonimowy

    Bez przesady zaledwie jedna osoba napisala negatywna opinie a juz jest przezywanie na fb. Osobiscie kurteczka bardzo mi sie podoba :) tez szukalam karteczki do wykorzystania później.. Ale wiecej niz na chrzest jej nie ubralam. Mimo ze byla brazowa to kojarzyla mi sie na bardzo odswietna :) zycze Wam aby dzisiaj wszystko poszlo po waszej mysli :))

  • Anonimowy

    Fajna kurteczka i nie przejmuj się żadnymi złośliwymi komentarzami, artykuł jest NIE o tym co jest dla Ciebie najważniejsze podczas tej uroczystości tylko o tym że udało Ci się znaleźć fajną kurteczkę którą może uda Ci się wykorzystać więcej razy i ja odebrałam go w ten sposób, jak ktoś czyta między wierszami inne rzeczy to jest jego fantazja, a Ty radzę nie przejmuj się złośliwymi komentarzami, ponieważ Twój blog widocznie robi się coraz bardziej popularny. Ula