dotknij mnie! 1


W tym poście (klik) zachęcałam, byśmy my – rodzice, każdego dnia okazywali miłość swoim dzieciom. Wiecie w jaki sposób pokazujemy dzieciom, że nam bardzo na nich zależy? Poprzez dotyk. W kolejnej odsłonie kampanii edukacyjnej “Pobawmy się” ekspert Fisher Price
dr Justyna Korzeniewska pokazuje, jaką rolę w kształtowaniu więzi emocjonalnej z dzieckiem ma dobry dotyk rodzica. Każda czynność wykonywana przy dziecku – kąpiel, przebieranie czy nawet zmiana pieluszki, wzmacnia więź rodzica z dzieckiem ale przede wszystkim  daje mu ogromne poczucie bezpieczeństwa i miłości.
Marka Fisher Price prowadzi kampanię edukacyjną „Pobawmy się!”, której celem jest przypomnienie rodzicom, że najważniejszym elementem rozwoju dziecka jest zabawa. Akcję „Pobawmy się!” wspomagają polska top modelka Kamila Szczawińska , dziennikarka Beata Sadowska, modelka i prezenterka Karolina Malinowska. Do grona przyjaciół kampanii dołączyła Magda Steczkowska, mama trzech córek – polska wokalistka popowa, muzyk sesyjny.

Kampanię wspiera wiedzą i doświadczeniem dr n. hum. Justyna Korzeniewska. Warto zapoznać się treścią jej artykułu, który uświadamia, jak ważny jest zmysł dotyku w prawidłowym rozwoju małego człowieka.
Luksus kojarzy się z cudownymi wrażeniami dotykowymi np. delikatnością jedwabiu, miękkością kaszmiru, ciepłem pereł. To podkreśla wyjątkowość zmysłu dotyku w doświadczeniu człowieka. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, dla których ciepły dotyk bliskiej osoby to luksus, gwarantujący im prawidłowy rozwój. Dotyk zawiera się w każdej czynności wykonywanej przy dziecku – w jego kąpaniu, przebieraniu, karmieniu. Natomiast ten, który ma pomagać mu w rozwoju musi mieć odpowiednią jakość. Możliwość doświadczania dotyku rodzica i własnego dotykania dobrej jakości zabawek daje dziecku szansę na pełny prawidłowy rozwój. 
Do stymulacji rozwoju poprzez dotyk można wykorzystać kąpiel, czynności pielęgnacyjne i ubieranie, a przede wszystkim wspólną zabawę. Dzięki przytulaniu, dotykaniu, masowaniu, głaskaniu itp. można również wzmacniać więź z dzieckiem. Ciepły dotyk daje dziecku poczucie bezpieczeństwa oraz buduje zaufanie do najważniejszych w jego życiu osób. Żeby dotyk był źródłem pozytywnych wrażeń i aby stymulował rozwój dziecka, rodzic musi dopasować typ i intensywność swojego dotyku do jego nastroju, zainteresowania i stopnia pobudzenia. Dziecko uczy się wtedy okazywać swoje zadowolenie z tego, że jest dotykane i przytulane, poprzez patrzenie na rodzica, dopasowywanie swego ciała do jego dotyku, okazywanie radości i ożywienia. Ważne, aby ruchy rodzica były spokojne, płynne, delikatne, ale obejmujące jednorazowo całą partię ciała (np. głaskanie pleców od karku do okolicy krzyżowej jednym płynnym ruchem). 

Pierwszą zabawą dotykową z dzieckiem jest wykorzystanie odruchu chwytnego noworodka poprzez „podawanie” mu do dłoni swojego palca, na którym może zaciskać paluszki. Jest to niezwykle emocjonalny gest dla rodzica i dziecka, dlatego najwięcej zdjęć ilustrujących okres noworodkowy ukazuje ten właśnie wyjątkowy moment. Ponadto przyspiesza to moment „otwarcia dłoni”, który następuje około 3 m. ż. oraz przygotowuje do intencjonalnego chwytania, czyli dalszego rozwijania dotyku.

W każdej sytuacji, w której rodzic może trzymać rączkę malucha w swojej dłoni, dostarcza sobie i jemu dużo przyjemności i pomaga mu w rozwoju. Jeśli subtelnie zaciśnie jego rączkę pomiędzy swoimi dłońmi albo będzie delikatnie masował lub zginał każdy paluszek a na koniec uciskał wnętrze jego rączki swoim kciukiem – wyraz błogości na twarzy maluszka gwarantowany. Zabawy paluszkowe (tzw. „kosi – kosi”) to odpowiedź na autentyczną potrzebę dziecka. Jak bardzo to lubi widać, gdy wkłada rączki do ust opiekuna i śmieje się radośnie, gdy on je nie tylko całuje, ale też zaciska między wargami. Równie dobrze maluch reaguje na odwrotną sytuację, kiedy to palce rodzica wędrują po jego ciele, zatrzymując się w określonych punktach, masując je i łaskocząc, czyli dając mu odczuć tzw. dotyk punktowy. Uzupełnieniem tego są zabawy ze wskazywaniem części ciała dziecka. Dotykanie rączką dziecka jego główki z pytaniem „gdzie masz głowę?” to ciekawe doświadczanie jednocześnie dotyku rodzica i własnego. 

Dotyk staje się doświadczeniem nie tylko zmysłowym, ale również głęboko osobowym, kiedy maluszek może w trakcie kontaktu obserwować rodzica w pozycji „twarzą w twarz”, a on dotykając i głaszcząc dziecko mówi do niego i obserwuje jego reakcje. Musi jednak robić przerwy pomiędzy jednym zdaniem a drugim, pozwalające dziecku zareagować (np. uśmiechem). Dzięki temu ono uczy się odpowiadać na głos, poprzez grymas zadowolenia na twarzy, poruszanie rączkami, celowe patrzenie na twarz mówiącego i ogólne ożywienie. Takie interakcje to wysiłek dla dziecka dlatego należy mówić do niego, kiedy jest wypoczęte i aktywne. Zachęca to dziecko do interakcji z osobą znaczącą, w tym kontaktu wzrokowego, co jest podstawą rozwoju bardziej złożonych interakcji społecznych w przyszłości.

Kiedy dziecko już samodzielnie chwyta i dotyka różne przedmioty, rodzic może się włączyć w te zabawy, czyniąc je pełniejszymi i bardziej rozwojowymi. Pierwsze jego zadanie to podawanie zabawek, które ono celowo wyrzuca żeby obserwować ciekawe dla niego zjawisko „jest – nie ma”. Naprzemienne naciskanie piszczków i szeleścików w zabawkach oraz badanie różnych faktur tworzyw z jakich są wykonane to wspaniała nauka eksploracji świata dostępnego poprzez dotyk. Po wielu takich miłych doświadczeniach dotykowych maluch chętniej zabierze się do manipulowania zabawkami i przedmiotami oraz będzie zainteresowany nauką, bo od dawna przeżywał przyjemność bycia odkrywcą.

Jak dotykać dziecko, żeby czuło się kochane i ufne? Przede wszystkim dobry dotyk powinien być pełen uczucia, delikatny, cierpliwy i ciepły. Od tego, w jaki sposób dziecko będzie dotykane w okresie  pierwszych trzech lat swojego życia, zależeć będą jego relacje w dorosłym życiu, odporność na stres i  budowanie relacji z innymi ludźmi. 
Pamiętajmy, że dziecko przytulane i dotykane jest dzieckiem szczęśliwszym. Przytulajmy dzieci jak najwięcej, zwłaszcza, kiedy są małe!
Fisher Price oferuje wiele zabawek, które pomogą w rozwijaniu bliskości z maluchem. Do stworzenia intymnej ciepłej atmosfery, bardzo potrzebnej w tak intymnym kontakcie rodzica z  maluchem przydadzą się:
Świecący słonik uspokajacz
Zabawny przyjazny słonik zapewni maluchowi komfort i poczucie bezpieczeństwa, a  biały szum pomoże go uspokoić i wyciszyć.

Muzyczna Małpka 
Mięciutka, delikatna małpka oraz łagodna muzyka, którą wydaje zawieszka wyciszą i zrelaksują maluszka.

Przyjaciel z książeczką
Miękkie strony książeczki są łatwe do przekładania i oglądania a przede wszystkim mocno szeleszczą.

Mega Mata
Żywe kolory, wzory, przyjazne zwierzątka i wygodna przestrzeń w sam raz do wypoczynku oraz dużo miejsca na poznawanie scenerii słonecznej plaży! Dziecko może leżeć na wznak lub na brzuszku, bawiąc się zabawkami takimi jak przyjazna rybka do gryzienia, klekoczące muszelki, dzwoniący krab z pluszu i rozgwiazda z lusterkiem, co daje mnóstwo niesamowitych wrażeń dotykowych.

*post powstał w ramach współpracy z marką Fisher Price

Dodaj komentarz

One thought on “dotknij mnie!

  • Asia

    To fakt, że czułość pomaga pokazać jak bardzo kogoś kochamy. Nawet jeśli chodzi o życiowego partnera, czasem wystarczy drobny gest czy dotyk, by dać znać 'kocham Cię'. Mam szczęście, bo moja córa to wielka przylepa, czuję, że dzięki naszym relacjom tworzymy mocną więź między nami :)