Człowieku jesteś odważny? 2


Za chwilę ruszamy na wakacje. Kiedy rozmawiam o nich z ludźmi, wiele osób nam zazdrości, ale równie często słyszę, że jesteśmy bardzo odważni, decydując się na wakacje z dziećmi za oceanem. Ludzie uśmiechają się, ale chyba nie do końca szczerze i życzą powodzenia. Najczęściej odpowiadam im, że przecież do odważnych należy świat. Choć kłamałabym, gdybym powiedziała, że żadnych obaw nie mamy. Kupienie biletów przez wiele tygodni wydawało się najtrudniejszym krokiem, zaś kiedy odważyliśmy się kliknąć kup teraz okazało się, że to było najłatwiejsze, a prawdziwe trudności dopiero przed nami. Takie wakacje to niezłe przedsięwzięcie, którego przygotowanie pochłania masę czasu i oszczędności. Ale czy powinniśmy rezygnować z naszych marzeń, tylko dlatego, że ich osiągnięcie nie należy do najprostszych? No chyba nie. Przecież pokonując trudności, spełnienie cieszy jeszcze bardziej. Cóż więc kilka trudności, kiedy spełniać będziemy swoje marzenia, co więcej marzenia naszej Dzidziulki, której uszczęśliwianie daje nam ogromną radość. Podróż rzeczywiście może przyprawić o ból głowy, dlatego stawiamy na dobry plan. Wielogodzinny lot z dwójką dzieciaków zapewne będzie prawdziwą szkołą przetrwania, ale odpowiednio przygotowani, powinniśmy sobie poradzić. Wszak posiadanie dzieci nie jest końcem świata i nie oznacza, że musimy zamknąć się w domu dopóki nie osiągną pełnoletniości, tylko dlatego że nie jest lekko. Właściwie to Wam powiem, że wysiedzieć cały dzień w domu z dziećmi, to dopiero jest ciężko! Po ostatnich długich tygodniach, kiedy byliśmy uziemieni w domu, potrzebujemy powietrza. Naładowani energią, pozytywnie patrzymy na świat. Mimo, że dzisiaj zamiast wiosny, śnieg z deszczem umila poranek, z radością oczekujemy nowych wyzwań. I jesteśmy odważni! A nawet kiedy nie jesteśmy, udajemy że jesteśmy. I wiecie co? Nikt nie zauważa różnicy. A więc do dzieła, moi drodzy. Ruszajcie i z odwagą spełniajcie swoje marzenia.

 

 

 


Dodaj komentarz

2 thoughts on “Człowieku jesteś odważny?

  • Anonimowy

    Glowa do gory nie Ty pirwsza lecisz z maluchami, a zufaj mi bedzie lepiej niz myslisz, a jak bedziesz przygotowana na kazda ewentualnosc to nic zlego sie nie stanie. Napewno powinnas miec ubezpieczenie dla dzieci I dla Was od roznych nieprzewidzianych sytuacji, bo to jest najwazniejsze. Ja ostatnio na taka podroz wykupowalam ubezpieczenie w "Planeta Mlodych" byly duzo tansze I oferowaly dobre warunki, jak jeszcze nie masz to mozesz Cie zainteresuje. Ostatnio jak lecialam samolotem to zrobilam odprawe 24 h przed wylotem w tym biurze co kupowalam bilet I moglam wybrac sobie miejsce jakie chcialam to jest dobra opcja dla Was, wiem ze miejsca w pierwszym rzedzie sa dla rodzicow ale zawsze jest duzo chetnych bo sa najlepsze, a tam moglabys polozyc dzidziusia. Pewnie o tym wszystkim wiesz bo zawsze jestes dobrze przygotowana, jednak pomyslalam ze Ci napisze. Zycze milego wypoczynku :) Ula