Trzy sekrety dobrego przepisu!


IMG_0696

To nie będzie zwykły wpis kulinarny, choć taki po części jest. Zdradzę Wam sekret, a nawet trzy na udany posiłek. Jeśli zastosujecie się moich trzech wskazówek, każda wizyta w kuchni i wojowanie z garnkami zakończy się sukcesem.

Przede wszystkim przepis. Ważna jest prosta receptura. Nie lubię tracić czasu w kuchni. O ile kiedyś mogłam z niej nie wychodzić, teraz doceniam dania, które nie trwonią czasu. Bo i nie mam go za wiele. Dzidziulki od zawsze uwielbiają makarony, więc często goszczą one na naszym stole. Czasem porywam się nawet na ten domowy, ale ponieważ nie mam szans konkurować z kształtami, dostępnymi na sklepowych półkach, często kupujemy gotowe wynalazki.

Lubię, kiedy danie jest smaczne, ale nie wymaga ode mnie wielogodzinnego stania w kuchni. Zapiekanka z makaronem taka właśnie jest. Mam dla Was przepis, który przygotowałam dla #lubella, nasze takie #lubelloveinspiracje, które stworzyliśmy z ich nowościami, mini makaronami.

IMG_0829

Potrzebujemy:

– Opakowanie makaronu Lubella Mini 5 warzyw

– jedna średnia cebula

– papryka

– filet z kurczaka (około 0,5kg)

– 120 g żółtego sera

– trzy jajka

– natka pietruszki

– łyżka mąki

Przygotowanie jest banalnie proste i nie zajmuje więcej niż 30 minut:

Cebulę pokroić w piórka, zeszklić i dodać pokrojoną w paski paprykę. Dusić kilka minut pod przykryciem. Filet z kurczaka pokroić w kostkę, doprawić, podsmażyć na złoto. Makaron ugotować. Trzy jajka roztrzepać w misce. Dodać starty ser, pokrojoną drobno natkę pietruszki, łyżkę mąki, doprawić solą i pieprzem. Żaroodporne naczynie wysmarować masłem. Włożyć ugotowany makaron, uduszoną paprykę z cebulą i podsmażonego kurczaka. Dodać przygotowaną masę i wymieszać. Całość można jeszcze posypać startym serem. Piec 15 minut w rozgrzanym piekarniku w temp 180 stopni.

A na deser… makaron! Czekoladowy makaron z bitą śmietaną i truskawkami.

IMG_0739

Proste danie, wystarczy ugotować makaron Lubella Mini Czekoladowe świderki, ubić 30% śmietanę, pokroić kilka truskawek, a całość posypać cukrem pudrem. Pycha!

IMG_0731

Jednak sam przepis to nie wszystko. Bo żeby danie uznać za udane…

Musi sprawiać radość. Zarówno temu, kto będzie zjadał, jak i temu, kto danie przygotowuje. Dlatego makaron często gości na naszym stole. To takie nasze win- win. Bo przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, więc nie męczę się w kuchni i nie marnuję dnia na stanie przy garach. A Dzidziulki uwielbiają makarony. I potrafią zajadać się już samym makaronem.

IMG_0758

IMG_0756

IMG_0746

Ponadto ważne jest podanie. Ono przyczynia się do tego, że danie smakuje i sprawia radość. Dlatego ostatnio często jemy na balkonie, na zupełnym luzie. Balkon to taka trochę moja ostoja. I zdecydowanie ulubione miejsce w nowym domu. Idealne na poranną kawę, na popołudniowe czytanie książki czy wieczorne pogaduchy z przyjaciółką.

IMG_0849

Dodaj komentarz