idzie raczek… nieboraczek.. 4


Czytacie gazetę Dziecko? W najnowszym numerze jest fajny dodatek o zabawach wspierających rozwój maluchów i starszaków. A w nim m.in. artykuł masujemy rymujemy, o zabawach które można połączyć z zabiegami pielęgnacyjnymi np. smarowaniem ciałka po kąpieli…
Jesteśmy jak najbardziej za!

W ogóle to trochę taka matka wariatka ze mnie.
Najchętniej Dzidziulkę bym… zjadła. 

Lubię ją ściskać, całować, przytulać, masować, głaskać, skubać, podgryzać, łaskotać. Muszę więc się mocno powstrzymywać, by Dzidziulki za często ‘nie męczyć’.
Głośny chichot Dzidziulki uwielbiam. A najlepszymi zabawami, wywołującymi najpiękniejszy śmiech na świecie, są zabawy oparte na dotyku.
Dzieci poznają przecież świat i uczą się go spontanicznie, poprzez dotyk. Rymowane tzw. masażyki  uczą  malucha poczucia humoru i budują cudną relację z rodzicem. Niby proste, nie wymagające zabawek, więc “dla każdego”.
 I wcale nie trzeba bawić się w rymowanki tylko w czasie pielęgnacji dzieciaczka. Masować można zawsze i wszędzie. No i jest to świetny sposób na odwrócenie uwagi malucha, gdy np. płacze.
Masowanie pomaga dziecku skoncentrować się na własnym ciele, dzięki czemu się uspokaja i odpręża, bo dzieci z natury są ruchliwe i pobudliwe, gdyż ich system nerwowy nie jest w pełni dojrzały, a więc mają problemy ze skupieniem uwagi i zrelaksowaniem się.

Oto rymowanki wyczytane z dodatku:

IDZIE RAK
Idzie rak nieborak. (kroczymy palcem wskazującym i środkowym po ciele dziecka)
Czasem na przód, czasem wspak. (palce “maszerują” do przodu i do tyłu)
Idzie rak, nieborak. (maszerujemy palcami)
Gdy uszczypnie – będzie znak. (delikatnie szczypiemy)


KOMINIARZ
Idzie kominiarz po drabinie… (maszerujemy dwoma palcami po plecach dziecka)
po drabinie (przesuwamy place coraz wyżej…)
po drabinie (…i wyżej)
Fiku – Miku już w kominie! (szybkim ruchem wkładamy dłoń pod pachę dziecka 
lub na karku za sweterek)

CZAPLA
Chodziła czapla po desce. (wolno maszerujemy całymi dłońmi lub palcami po wyciągniętej rączce dziecka)
Opowiedzieć Ci jeszcze? (rysujemy palcem znak zapytania na plecach lub brzuszku dziecka; a życzenie malucha powtarzamy zabawę)

KANAPKA
Najpierw chleb pokroję. (uderzamy lekko brzegami dłoni po plecach dziecka)
Potem posmaruję. (głaszczemy całą powierzchnią dłoni plecy)
Na to ser położę. (przykładamy wiele razy i na krótko dłonie do pleców)
Pomidora dołożę. (rysujemy małe kółka na plecach)
I posolę. I popieprzę. (dotykamy lekko plecy, przebierając palcami)
Żeby wszystko było lepsze. (masujemy)
Już nie powiem ani słowa, (ugniatamy delikatnie)
bo kanapka jest gotowa. (robimy wielkie “aaaaam”, chwytamy dziecko i oczywiście… zjadamy!)

POWITANIE
Gdy się rączki spotykają, (dotykamy dłońmi dłoni dziecka)
to od razu się witają. (pocieramy, lekko uderzamy, udajemy całusy na przywitanie)
Gdy się kciuki spotykają, (dotykamy kciukami kciuków)
to od razy się witają. (i dalej tak samo można kontynuować zabawę, włączając brzuszki, nóżki, noski, uczy)

My ponadto znamy jeszcze takie:

PRZYSZŁA MYSZKA
Przyszła myszka do braciszka (na plechach dziecka wykonujemy posuwiste ruchy opuszkami złączonych palców)
Tu zajrzała, (lekko drapiemy dziecko za jednym uchem)
tam wskoczyła, (następnie za drugim)
a na koniec tu się skryła. (wsuwamy palec za kołnierzyk)

I chyba ulubiona NASZA rymowanka.
Dzidziulka nawet mówi “kacha”… a czachę przybija… sobie hehe

CZACHA
Piona. (Dziecko przybija rodzicowi tzw. piątkę)
Dziesiona. (Dziecko ponownie przybija rodzicowi tzw. piątkę)
Piętnacha (i jeszcze raz…)
i… (budujemy napięcie przeciągając iiiii….)
Czacha! (Rodzic klepie delikatnie dzieciątko po główce albo czochra włosy)

Jeśli znacie jakieś, których tu nie ma, podzielcie się z nami w komentarzu. Chętnie rozszerzymy naszą listę rymowanek 🙂

 

 koszulka – garanimals
spodnie – lindex
bluza, opaska – in extenso
buty – h&m


Dodaj komentarz

4 komentarzy do “idzie raczek… nieboraczek..

  • wronek.pl

    Mój ulubiony masażyk na pleckach:
    "Pisze pani na maszynie A B C przecinek
    pisze na maszynie A B C kropka. (palcami jak na maszynie)
    Idzie pani na szpileczkach (opuszkami palców)
    I pan w klapeczkach (klepiemy całymi dłońmi)
    Pędzą słonie po betonie (uderzamy piąstkami)
    a potem konie (+ kląskamy językiem)
    Świeci słońce (całą dłonią masujemy)
    Pada deszczyk (wszystkimi palcami)
    Czy złapał cię dreszczyk?" (łaskoczemy np. w szyję)

    Dzieci w przedszkolu go uwielbiały 🙂

  • Anonimowy

    Antek lubi kokoszeczkę i nawet mówi 'koko'
    'Tu,tu kokoszeczka ważyła jajeczka' (palcem wskazującym jednej rączki stukamy w środek drugiej dłoni)
    'temu dała bo malutki' (najmniejszy palec u rączki "szczepiemy"'
    'temu dała bo grzeczniutki' (to samo robimy z palcem serdecznym)
    'temu dała bo ładnie prosił' (palec środkowy)
    'temu dała bo wodę nosił' (palec wskazujący)
    'a temu nie dała tylko piórko wyrwała (tylko pokazała wersja mojego męża :P) i frrr poleciała'

  • dzidziulkowo

    Ha! A my połączyliśmy sroczkę z kokoszką… Bawimy się tak: Tu, tu kokoszka dziobała, kurkom jeść dawała. Temu dała, temu dała…. i frrr odleciała!
    Nie pisałam bo wiedziałam,że to inaczej leciało, jednak nie pamiętałam jak…
    Kojarzyłam, że na końcu łeb urwała i odleciała :p
    Teraz w takim razie udoskonalimy naszą rymowankę 🙂
    Dzięki dziewczyny! 🙂