zimowy weekend 4


Weekend.
Cudowny, bo rodzinny.
Pierwsze zimowe szaleństwo we troje.
Były spacery, wyprawy na sanki…
Dzidziulce śnieg się bardzo podoba.
 W ubiegłą zimę za wiele nie widziała, gdyż całe spacery przesypiała. 
Poza tym widok z pozycji leżącej w gondolce nie pozwalał za wiele zobaczyć.
Dlatego też w tym roku na śnieg czekaliśmy z utęsknieniem.
Doczekaliśmy się. 
A teraz śniegiem moglibyśmy się nawet podzielić, tyle go napadało.
Te piękne rodzinne chwile uwielbiam i staram się brać całymi garściami, 
czasem może zbyt łapczywie, na zapas, ile tylko się da.

 

kurtka – no name
spodnie – reserved
czapka – h&m
szalik – szafa mamy
buty – demar kids

Dodaj komentarz

4 komentarzy do “zimowy weekend